Dukojnie — wieś w rejonie oszmiańskim obwodu grodzieńskiego Republiki Białoruś.
Informacje przedstawione na stronie Radzima.net:
Parafia katolicka, do której należał(a) wieś Dukojnie na początku XX w.;
metryki parafii katolickiej dotyczące urodzeń, małżeństw i zgonów (z podaniem lat, funduszu, inwentarza i archiwum, gdzie są przechowywane);
linki do mikrofilmów zapisów kościelnych (urodzenia, chrzciny, małżeństwa, zgony);
Gdzie znajduje się wieś Dukojnie
— współrzędne geograficzne miejscowości i położenie wsi Dukojnie na starych szczegółowych mapach z początku XX w., na współczesnych mapach, a także na zdjęciach satelitarnych (Google Maps)Przynależność administracyjna wsi Dukojnie
— do jakich jednostek administracyjno-terytorialnych należała miejscowość w różnych okresach historycznych:— Imperium Rosyjskie (1870-1910), — Republika Polska (Druga Rzeczpospolita, 1920-1939), — Republika Białoruś (stan na 2017 r.);Kto posiadał wsią Dukojnie
. Właściciel i majątek, do którego należała miejscowość w połowie XIX w.Informacje te są dostępne dla zarejestrowanych użytkowników z planem Premium.
Zostaw wiadomość
Wiadomości:
Dzień dobry! Nazywam się Łucja Hałupka pochodzę z Biłorusi teraz mieszkam wPolsce wyszłam zamąż za polaka. Mnie bardzo interesuje gdzie jest miejsce pochuwka mojego dziadka który po wojnie został w Polsce. Dziadem miał na imię Michał Łuksza pochodził Białorusi przed wojnom miał żone i dwie córki Janinę iKrystynę. Janina to moja mama. A babcia miała na imię Benedykta. Dziadek po wojnie wrucił po swoją rodzine na Białoruś zeby zabrać ich ze sobą do Polski ale babcia nie zgodziła się i dziadek wrucił sam po jakimś czasie ozenił się drugi raz na jakiejś pani nieznam jak miała na imię i miał z nią jeszcze dzieci też niewiem ile. Ja by była bardzo wdzięczna za jakieś małe wiadomości o moim dziadku.
W Wileńskim Dzienniku Wojewódzkim z 1930 r , nr 17 ,poz. 186 na str. 260 lub 261 pisze się o Mariannie Łukszy i spadkobiercach Macieja Łukszy , Józefie Łukszy ,spadkobiercach Wincentego Łukszy i Stanisława Łukszy. Odpowiedź
MICHAŁ ŁUKSZA [o] syn Onufrego i Marianny [ z d. Żukowskiej ] Ł poślubił w 1871 r. Mariannę Tołoczko [ z d. Tołoczko ? ] córkę ? lub nieślubną wnuczkę ? Wincentego i Marianny Tołoczko. Metryki ślubu mogą być w Oszmianie. Odpowiedź
Zajmuję się genealogią Tołoczko [patrz Miedniki Wielkie , kolonia ]. Natrafiłam na księgi parafii Żuprany i Oszmiany. Z metryk urodzenia wynika , że JAN i PETRONELA [ z d. Tołoczko ]ŁUKSZA mieli córkę ANTONINĘ ŁUKSZA ur. 08 06 1856 r. ochrzczoną w Żupranach oraz syna ANTONIEGO. ANTONI ŁUKSZA [syn Jana i Petroneli z d. Tołoczko] poślubił w 1879 r. Katarzynę Zagórską , córkę Cypriana i Ewy z d. Mackojć. Metryki w Żupranach. Odpowiedź
Dzien dobry znalazlam to ogloszenie w internecie i mnie zainteresowalo dla tego ze ja tez pochodze z tej miejscowosci. Moj dziadek Michal LUKSZA tez byl z mojej wioski ale w czasy wojny poszedl na wojne i ja mojego dziadka nie znam dla tego ze po wojnie wrucil po mojo babcie i mame ale oni zostali na ojczyznie a on musial wyjechac umarl pare lat temu gdzies w okolicy Olsztyna tak minie sie wydaje
We wsi Dukojnie mieszkał za młodu mój dziadek Henryk Łuksza
Dzien dobry pani Barbara. Pisze pani ponownie bo nie dostalam zadnej odpowiedzi. Moja mama pochodzi z rodziny Lukszy. Mój dziadek, mojej mamy tata Michał Łuksza mieszkał w Dukojniach,ale po wojnie został w Polsce. Mama mówiła,że dziadek miał brata. Prawdopodobnie Henryk to syn JUZEFA, Juzef miał jeszcze siostry GENIA,REGINA,NATALIA,WANDA. Mój dziadek Michał miał brata Piotra,który miał dwie dwie curki, przepraszam ale niewiem jak mieli na imię.
Dziadek Henryk mieszkał w Ornecie koło olsztyna. Rzadko mówił o rodzinie, stąd moja ciekawosc pewnie. Niestety nie wiem gdzie mógł być pochowany Pani DZIADEK Michał. Henryk utrzymywał kontakty z siostrami. Zyje jeszcze ciotka Natalia mieszka w Angli, ciotka Genowefa wyjechała do Stanów. Pradzxiadka Józefa nie poznałam ani jego zony.
Dzień Dobry, p. LUCJO!
Wszystko się zgadza :). Dziękuję za informacje. Tak czyli jakby nasi pradziadkowie Michał i Józef byli braćmi. Dobrze rozumiem?:)
pozdrawiam serdecznie,
Barbara Sajnog z domu łuksza
Pani Basia ja bardzo ciesze się i dziękuję za wszystko że Pani odpisuje chętnie poznałabym Panią a dziadka ja znalazłam szkoda że zapózno jest pochowany w Lubowie gdzie miał nową rodzinę

2016-07-21 Elżbieta Martyniuk-Dębowska