:

Dobry wieczór. Ja też zaczęłam poszukiwania moich przodków o nazwisku Wołyniec.Niestety, wiem bardzo mało, a jest to daleko od mojego miejsca zamieszkania, więc mam trudności. Moja Babka była z domu Wołyniec, na imię miała Anna. Wywodziła się ze wsi Wołyńce na Podlasiu. Czy mogą to być zbliżone korzenie ? Pozdrawiam. Maria Maciejewska.... > > >
posiadam informacje na temat 4 osób o nazwisku Wołynuiec ktore urodziły się w Romaszkańcach. Mój tel. 604055393... > > >
Szukam kontaktu z osobami, które mogą coś wiedzieć na temat moich przodków tj. Babcia Janina Chmielewska rod. Bukowska i jej siostra Helena Norko rod. Bukowska urodziły się w Romaszkańcach w latach 1909-1915. Ich rodzice nazywali się Joanna (Johanna) SINKO (Sinka) a ojciec Ignacy Bukowski. Wiem że nazwiska Bukowski/a powtarzają się w tej miejscowości i może ktoś z krewnych również szuka korzeni rodowych :) więc proszę o kontakt 604055393.

... > > >
Witam, Szukam informacji na temat rodziny Zienkiewicz/Zinkiewicz ze wsi Wojcieszuny. Jeśli ktoś posiada jakiekolwiek informacje to proszę o kontakt.Dziekuje.... > > >
Witam, Szukam informacji na temat rodziny Zienkiewicz/Zinkiewicz ze wsi Wojcieszuny. Jeśli ktoś posiada jakiekolwiek informacje to proszę o kontakt.Dziekuje.... > > >
Witam, urodziłem się w Polpnicy, chszczony byłem w kośćiele w Hermaniszkach, pierwsza komunia w Trokielach {Troki}, potrzebuję ew. e-maila do parafii w Hermaniszkach. Dziękuję ps. Od 1956 r mieszkam w Policach k/ Szczecina.
... > > >
Dzień dobry.
Szukam korzeni nazwiska Wołyniec. Najstarszy przodek jakiego znalazłem to Michał Wpłynięcia ur.1861r. w miejscowości Nowosiółki parafia Wawiórka na Białorusi.
Za wszelkie informacje z góry dziękuję.
RW.... > > >
Antonowo to rodzinna miejscowość mojego taty Edwarda... > > >
Witam.
Szukam kontaktu z rodziną: Griszko Deonica Iwanowicz lub ze znającymi Feliksa Mickiewicza - wyjechał do Polski w 1957r.

.
: Griszko - 1957 .... > > >
W Wojcieszunnach bylo tylko dwuch Szwajkowskich,Sylwester i Rafal,ten pierwszy pracowal jako przewodniczacy wiejskiej rady w 1940r.W 1941r dwaj niemcy i dwaj litwini roztrzelali Sylwestra Szwajkowskiego w Jaszunach..Wczesniej byl aresztowany przez niemcow dlatego ze pracowal radzie wiejskiej.W Jaszunach innych Szwajkowskich w tamtych latach niebylo.Moge duzo wiecej napisac o nich i ich znajomych i otym czym sie zajjmowali w czasie wojny niemiecko-radzieckiej od 1941r do 1943r, jesli pani sobie zyczy.... > > >