Cd,Osoby te sprawdzały tożsamść skazanego,który musiał podać im swoje dane osobowe. Następnie kazano skazanemu przejść do sąsiedniego pomieszczenia,gdzie faktycznie przeprowadzano egzekucję. Po otwarciu drzwi tego pomieszczenia,gdy skazaniec wszedł do środka,zatrzaskiwano drzwi jeden ze znajdujących się tam funkcjonariuszy NKWD uderzał skazańca w głowę,aby stracił on orientację lub szturchał w rękę aby odwrócić jego uwagę,a w tym czasie drugi funkcjonariusz NKWD z pistoletu strzelał skazańcowi w tył głowy lub ciemię. W przypadku wątpliwości co do celności strzału oddawano następne strzały,cdn;
2017-03-25 Zbyszek Błażewicz