Witam. Mój dziadek Tadeusz Korościk, syn Teofila Korościka pamięta niektóre wydarzenia z lat 1944-45. Mieszkali oni w Świrkach, przez miedzę ze Strychanówką. Mój dziadek Tadeusz był parę razy w domu Sieniawskich, pamięta duży zbiór ksiąg, Teofil pożyczał czasami książki do czytania. Dziadek pamięta też, dzieci Sieniawskiego: między innymi Kaziemierza, który był w odwiedzinach w Wałbrzychu u Teofila w 1948r. Wracając do roku 1944 dziadek pamięta dużą pszczelą pasiekę oraz duży owocowy sad znajdujące się przy folwarku. Z opowiadań dziadek pamięta, że właściciela folwarku bolszewicy załadowali do wagonu towarowego w celu wywiezienia na sybir, niestety w drodze Pan Sieniawski zmarł. Pozdrawiam
2019-12-15 Adam Małowski