Jestem wnukiem Kazimierza Markiewicza, w 1988 r. mój tato Gerard zabrał mnie do Oleszczenic, podróż życia. Kazimierz z zoną Wandą miał 3 dzieci Zenobię, Eugenię i Gerarda. 10 lutego 1940 zostali wywiezieni na syberię. Tam zmarła Zenia. Gerard zmarł w 2005 r, Eugenia żyje do dziś. Aleksander Markiewicz
2015-05-04 Aleksander Markiewicz