Mój dziadek też miał zakład stolarski w Niedźwiedzicach, ale raczej później ( reklamował się w gazecie w 1926, 27 i 28 r. Greczycho-Krahelski - chyba jakaś spółka). Niedźwiedzice to raczej mała wioska była. Chyba dwóch warsztatów nie mieli. Może mój dziadek Greczycho Stanisław lub ten drugi- Krahelski wżenili się wrodzinę ćwirków i w spadku dostali stolarnię ? W przyszłym tygodniu powinnam dobrać się do dokumentów w archiwum, które pomoga mi ustalić rodziców dziadka Greczychy.
2019-05-07 Marzena Strawa