Michalina Domańska w książce pt. "O nieznanych bohaterach - Kartki z dziejów Ziemi Mińskiej - Kraków 1911r. zamieściła opis prześladowań kościoła w Rakowie podczas zaborów.
Raków
Tam gdzie kościół pozostawał, starano się go rusyfikować przez wprowadzenie dodatkowego nabożeństwa w języku rosyjskim (rytuały). Pomocnikami w tej robocie, powolnym narzędziem zamiaru rządu – bywali księża renegaci, otrzymujący za to osobne subsydia. Lud odpowiadał bojkotem kościołów, do których wprowadzono rytuały – a do tej liczby należała większość pozostałych w Mińszczyźnie kościołów. (Słuck, Kleck, Kopyl, Cimkowicze, Uzda, Kojdanów Połoneczka, Bobrujsk, Ihumeń, Łohojsk i wiele innych w gubernii) Do Kojdanowa wprowadził rytuał ks. Józef Piotrowski. Przed śmiercią męczył się strasznie, a gdy trupa jego postawiono w kościele, szczury przez noc pogryzły mu twarz, co lud uważał jako znak widomy kary Bożej. W niektórych wypadkach, gdy lud był bardziej uświadomiony, nie dopuszczał wprost do wprowadzenia rytuałów. W ten sposób obroniono dwa kościoły w dwóch miasteczkach , w Nieświeżu i w Rakowie. Do Rakowa na proboszcza naznaczono w roku 1867 ks. Wincentego Kuszelewskiego, renegata i rusyfikatora, który miał po sobie smutną pamięć pozostawić jako długoletni proboszcz Uzdy. (Usunięty dopiero w 1905r roku przez arcybiskupa Szembeka). Gdy przybył do Rakowa, lud z kobietami na czele nie pozwolił mu wejść do kościoła. Zjawiła się z pomocą policja. Przybył sprawnik i trzech policjantów, aby wprowadzić Kuszelewskiego do kościoła „pod osłoną władzy”. Ale lud stawił opór czynny. Księdza obrzucono zgniłymi jajami, jednemu z policjantów złamano pałasz. Tłum strzegł kościoła dniem i nocą, śpiewając różaniec i pieśni pobożne. Trwało to trzy tygodnie. Rzecz godna uwagi, że Żydzi i prawosławni, zamieszkujący miasteczko, wspierali katolików w obronie tej świątyni. I lud zwyciężył. W roku 1877 naznaczono na probostwo rakowskie ks. Eustachego Karpowicza, który dotychczas pozostaje na tym stanowisku, otoczony miłością i szacunkiem parafian. Za jego staraniem, a dzięki ofiarności parafian, stanął w Rakowie w roku 1906 piękny, murowany kościół w stylu gotyckim, mogący być ozdobą niejednego większego miasta.
2015-11-09 Zbigniew Wołocznik