Starzynki — village in Vałožyn district Minsk region of the Republic of Belarus.
Information presented on the Radzima.net:
Orthodox parish to which the village Starzynki belonged at the beginning of the 20th century;
metrical books of the Orthodox parish on births, marriages and deaths (with indication of years, fund, inventory and archive where parish registers kept);
Catholic parish to which the village Starzynki belonged at the beginning of the 20th century;
metrical books of the Catholic parish on births, marriages and deaths (with indication of years, fund, inventory and archive where parish registers kept);
Location of the village Starzynki
— geographic coordinates and depiction of the village Starzynki on early-20th-century detailed maps, modern maps, and satellite imagery (Google Maps).Administrative affiliation of the village Starzynki
— the administrative-territorial units to which the settlement belonged in different historical periods:— Russian Empire (1870-1910s), — Polish Republic (Second Rzeczpospolita, 1920-1939), — Republic of Belarus (as of 2017);Who owned village Starzynki
. Owner and estate to which the settlement belonged in the mid-XIX century.This information is available for registered users with a Premium plan.
Add the message
Messages:
in 1892 and 1895, in the Church in the village of Kamen Lappo, Adam and Mikhalina baptized the children Marianna and Konstantin, godparents - Chichiro Osip, Emilia, Joseph. If you know the names, perhaps I will provide more information, it is written down in which house who lived with the last name Chichiro, who went where. reply
Szanowna Pan przesyłam Pani fragment informacji zamieszczony w gazecie pomorza gdańskiego "Dziennik Bałtycki" w 2012 roku dotyczący losów wojennych mjr. Mieczysława Czyczyro ze Starzynek koło Iwieńca.
(.. . ) Starzynki, rodzinna wieś szeregowca Czyczyro, leżała w gminie Iwieniec, w powiecie Wołożyn, w województwie nowogródzkim. Wieś nie byle jaka. Kościół był i szkoła czteroklasowa, cmentarz, pozostałości po karczmie i browarze. Dom Czyczyrów okazały, z gankiem, choć strzechą kryty. Tata dom postawił drewniany, mimo że był murarzem, a żonę przywiózł aż z Litwy Kowieńskiej, z dóbr Radziwiłłów. W dzieciństwie Weronika bawiła się w parku okalającym pałac w Towianach, z księżniczkami uczyła się francuskiego, bo jej ojciec był tam rządcą. Przystojny murarz Czyczyro, najęty do jakiejś roboty, zakochał się w Weronice, szybko zaprowadził ją przed ołtarz i zabrał do Starzynek. Jego rodzice byli oburzeni, że nawet nie zaprosił ich na wesele, więc w domu wyprawili młodym drugie. Weronika przywiozła ze sobą do Starzynek maszynę do szycia Singera, którą dostała w posagu. Wszystkie sąsiadki zazdrościły jej tego Singera. Czyczyrowa miała dobry gust. Nie tylko szyła, ale i doradzała kobietom, czy lepsza będzie sukienka z kołnierzykiem, czy ze stójką. Mietek miał zaledwie 14 lat, gdy zmarła. Skończyło się dzieciństwo, nikt już nie przytulił, nie pocałował. Usiłuje przypomnieć sobie jej twarz, ma takie zdjęcie: mama siedzi, a obok stoją Witold, Aldona i Jadwiga. On tuli się do mamy, trochę jakby markotny, a może speszony, bo fotografowanie się było wtedy wydarzeniem nadzwyczajnym.
Dlaczego tak się rwał do tego wojska? Takie piękne piosenki mama o wojnie śpiewała, wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani, tęsknił więc do tej pani, oj tęsknił. Do czego zresztą może rwać się chłopak w czasie wojny? Chce walczyć. Na strychu pod strzechą ma schowaną zdobyczną broń. Najchętniej poszedłby do partyzantki, do lasu, tam zza każdego drzewa partyzant wyglądał. Sowiecki, białoruski, polski. Tylu ich było, ale kto przyjmie takiego gówniarza? Akcje partyzantów przeciw Niemcom, szczególnie ta na szefa gestapo w Iwieńcu, wywołują odwet, mnożą się aresztowania i egzekucje, płoną całe wsie, ludzie śpią na polach, chowają się po lasach. Mietek widzi Starzynki: z koszyczkiem idzie z ciocią Marylą do kościoła, a w koszyczku jaja pofarbowane w łupinach z cebuli, kiełbasa, chleb i sól. Dom aż lśni, wysprzątany od piwnic po strych. Podłogi wyszorowane, okna pomyte, pajęczyny pousuwane, ściany pobielone. Dzieci wykąpane, ostrzyżone, w nowych bluzeczkach z białymi kołnierzykami, które mama uszyła na swojej maszynie Singera. O świcie rezurekcja, potem to najbardziej uroczyste śniadanie w roku, "Chrystus zmartwychwstał" - mówi dziadek, wracając z porannej mszy, "Christos Woskres" - uśmiecha się przechodząca obok niego sąsiadka. Rodzina Mieczysława Czyczyro nie zasiadła przy wspólnym stole. Starzynki, wraz z ojcem, siostrami i bratem, zostały w Sowieckiej Republice Białoruskiej.
W Gdańsku Mietek odnalazł męża starszej siostry. Przyjechał więc nad Motławę.
Już tu został. Pracował przy uruchamianiu pierwszego tramwaju, który ruszył wśród ruin znowu polskiego Gdańska ulicą Długą (dawniej Langgase).
(.. . )
W artykule są zdjęcia ze Starzynek.
ŹRÓDŁO: http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/549225,frontowa-wielkanoc-o-swietach-w-okopach,4,1,id,t,sg,sa. html
reply
Poszukuje swojego krewnego Stanislawa Adamowicza.
Prosze o pomocreply
Stanislaw Adamowicz mechkal v Starzynkah i v roku 2002 zmarl. reply
Poszukuję rodziny teścia a7mksreply
Poszukuję rodziny teścia mój teść Piotr Gorostowicz urodzony Starzynki w 1926reply
czy wieś Starinki nie jest z obwodu Dzierżyńskiego? we wsi Starinki koło Iwieńca nie spotkałem nazwiska Gorostowicz. jest nazwisko Sokołowski i mieli przydomek Groszekreply

2013-03-07 Czesia Lowman